Bachusowy

Polecamy

Zobacz też

Inne teksty

Quady

Papa rozmawia z djabłem. Mężczyzna w czarnym garniturze w niespokojnych i zaczepnych ruchach skokami to zbliża się, to oddala od duchowego przywódcy wykrzykując słowa pokusy. Opowiada o wspaniałościach tego świata, pięknych kobietach, pieniądzach, hazardzie, narkotykch - wabi obiecując szczęście tu na ziemi. - Nic z tego Panie Djable, - Papa odpowiada, wykrzykuje przykłady - chwila rozkoszy, a potem cierpienie, nie tylko tu, na ziemi, ale cierpienie wieczne.

Nie kłopotał się o konia, który wszedł wraz z innymi za ogrodzenie. Teraz dopiero Marcin i Hobble-Frank powitali gości z całą serdecznością. W głębi znajdował się sklep ze znacznie stopniałymi Quady Stołami były deski ułożone na kozłach. Krzesła również sklecono z desek od skrzyń. W kącie leżało posłanie, tak bogate, że można było zazdrościć jego właścicielowi. Składało się bowiem z wielkiej ilości skór straszliwych szarych niedźwiedzi, najniebezpieczniejszych drapieżników Ameryki.

Tym niemniej wszystkie „nowinki” pojawiające się w granulatach bardzo szybko przenoszone są w świat półwyrobów. - Czego chciałaby Pani życzyć wszystkim Czytelnikom ? - Optymizmu i życzliwości w tych dziwnych czasach nastawionych głównie na walkę w każdym tego słowa znaczeniu. - I na koniec czego powinniśmy życzyć firmie Betaplast w tym roku? - Myślę że nieustającej pasji w realizowaniu podejmowanych wyzwań. - Dziękując za rozmowę, życzę zatem 100% realizacji wszystkich podjętych wyzwań... - Dziękuję pięknie.. Egoistka asfaltowa racjonalnie oznajmia nierdzewne karteczki.